PL / EN
      SZUKAJ  

2 marca 1384   Zwołano do Radomska kolejny walny zjazd szlachty obydwu dzielnic (Wielkopolski i Małopolski) oraz przedstawicieli duchowieństwa i miast. W kraju panował chaos powodowany bezkrólewiem po śmierci Ludwika Węgierskiego i związanymi z tym wojnami domowymi rodów polskich. Biorąc pod uwagę dłuższy okres bezkrólewia, podjęto decyzje mające służyć bezpieczeństwu państwowemu. Starostom generalnym dodano do pomocy po 6 doradców ze szlachty i po 2 z miast. Mieli oni składać przysięgę na wierność córkom zmarłego króla, które przebywały na Węgrzech. Nikt z nich nie miał prawa porozumiewać się z dworem na własną rękę, ani wydawać grodów obcym do chwili koronacji monarchini. Do tego też momentu zawieszono obsadę urzędów i zabroniono ubiegania się o nie na Węgrzech. Zawarto także porozumienie z księciem Władysławem Opolskim, licząc na jego usługi jako mediatora na dworze. Do Węgier wysłano kolejne poselstwo, w którym wyznaczano ostateczny termin przybycia Jadwigi do Polski na dzień 8 maja. Ostatecznie koronacja odbyła się 15 października 1384 r. w Krakowie.
 
2 marca 1875   Urodziła się Antonina Malewska z Kozłowskich, córka Ignacego Kozłowskiego i Anny z Szusterskich. Już w dzieciństwie wykazywała duże zdolności plastyczne. Początkowo studiowała grę na fortepianie, lecz musiała ją przerwać ze względów zdrowotnych. Tym bardziej poświęciła się zgłębianiu malarstwa, które stało się jej pasją. W 1897 r. poślubiła Stanisława Malewskiego ze Staszowa. Zamieszkali w jej rodzinnym majątku w Odrowążu, który rozbudowali o niewielkie skrzydło. Była matką dwóch synów, Ignacego (ur. 1898 r.) i Jana (ur. 1905 r.). W 1925 r. po pożarze zabudowań dworskich zmarł nagle jej mąż Stanisław Malewski. W 1929 r. doszło do drugiego pożaru, wskutek czego malarka opuściła Odrowąż i zamieszkała w folwarku leśnym w Zaciszu. Tam też spędziła tragiczne lata okupacji. W tym czasie jej dom stał się oparciem dla wielu potrzebujących pomocy i zapleczem dla partyzantki. W wyniku reformy rolnej z 1945 r. Malewskiej odebrano Odrowąż, musiała też opuścić Zacisze. Zamieszkała w Warszawie, gdzie zmarła 4 grudnia 1966 r. w wieku 91 lat.
 
3 marca 1625   Zygmunt III Waza pragnąc rozszerzyć korzyści Radomska i przyczynić się do jego dobrobytu wyznaczył "fora annualia", to znaczy zezwolił na odbycie targów corocznie.
 
5 marca 1864   Władze carskie wykonały wyrok śmierci na ks. Ignacym Mosińskim, zwolenniku postania styczniowego. Mosiński był proboszczem parafii w Dmeninie, gdzie trafił kilka lat przed wybuchem zrywu niepodległościowego. Dał się tam poznać jako kapłan dbający o rozwój parafii. Gdy wybuchło powstanie, ksiądz Mosiński wygłosił patriotyczne kazanie, które stało się przyczyną jego zguby. Jeden z mieszkańców poinformował władze carskie o wspomnianym wystąpieniu. Mosiński został w brutalny sposób aresztowany i wysłany do Piotrkowa Trybunalskiego. Postawiono go przed sądem i wobec obciążających zeznań świadków skazano na karę śmierci. Podania głoszą, że Mosiński został powieszony z orderami na piersi, a jego ostatnie słowa brzmiały „Raduję się dusza moja, że schodzę z tego świata dla dobra ojczyzny”. 21 maja 1925 r. odsłonięto w Dmeninie tablicę upamiętniającą bohaterskiego kapłana. Uroczystość zgromadziła tysiące osób, w tym organizacje społeczne i władze z całego powiatu. Gośćmi honorowymi byli już wtedy nieliczni kombatanci powstania styczniowego.
 
5 marca 1913   Urodził się w Woli Rożkowej koło Radomsko porucznik Jan Rogólka ps. „Grot”. Z zawodu był nauczycielem, lecz wobec wybuchu wojny przyszło mu spełniać żołnierski obowiązek. W czasie okupacji związał swój los z podziemiem zbrojnym, a zwłaszcza postacią Stanisława Sojczyńskiego. Był jego adiutantem w I Batalonie 27 pp. AK, pod jego komendą kierował jednym z oddziałów w czasie akcji odbicia więźniów z aresztu miejskiego w Radomsku z 7/8 sierpnia 1943 r. Zakończenie wojny nie zmieniło tej zależności. W miejscu Armii Krajowej pojawiło się Konspiracyjne Wojsko Polskie. Jako żołnierz tego ugrupowania Rogólka dowodził batalionem „Żniwiarka”. W nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. poprowadził oddział, który dokonał ataku na areszt w Radomsku. Po tej akcji rozsierdzona władza komunistyczna rzuciła w pogoń za partyzantami duże siły UB i KBW. Doszło do schwytania Rogólki i jego podkomendnych. Sądzono ich na sesji wyjazdowej częstochowskiego sądu, która odbyła się 7 maja 1946 r. w budynku „Kinemy” w Radomsku. Dowódca wraz z 11 podkomendnymi został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano dwa dni później. Po egzekucji ciała zamordowanych pozostawiono w poniemieckim bunkrze w Bąkowej Górze.
 
6 marca 1889   W Radomsku wybrano zarząd stowarzyszenia kupców w następującym składzie: na starszego większością głosów został wybrany miejscowy kupiec fabryczny Szaja Ruziewicz, podstarszym został Bernard Ferster, a jego zastępcą Wilhelm Levi.
 
7 marca 1926   Odbyły się w Radomsku uroczystości na cześć zmarłego trzy miesiące wcześniej noblisty Władysława Reymonta. By uczcić pamięć urodzonego w Kobielach Wielkich pisarza, specjalnie przygotowany komitet zaplanował program obchodów. Rozpoczęła je msza święta w kościele parafialnym, którą odprawiał ks. kan. Marian Jankowski. W trakcie nabożeństwa pieśni religijne wykonywał chór „Lutnia” oraz śpiewali soliści Komornicki i Dzianowski. Następnie w sali rady miejskiej odbyła się akademia, na którą przybyły ze sztandarami delegacje instytucji społecznych, oświatowo-kulturalnych, szkolnych, cechów rzemieślniczych, a także przedstawiciele władz i zaproszeni goście. Stół prezydialny przystrojony został kwiatami, zaś na podium stanął portret pisarza. Przemawiał starosta Harmata, który podkreślał znaczenie Reymonta i jego twórczości nie tylko dla powiatu radomszczańskiego, ale całej Polski. Z przemową wystąpił również delegowany przez Radę Gminy Kobiele Wielkie Antoni Ryba. Podczas akademii przedstawiono plan utworzenie w Kobielach szkoły im. Władysława Reymonta, biblioteki, czytelni oraz popularyzację dzieł wybitnego rodaka.
 
9 marca 1860  
Podpisane zostały protokoły rewizyjno–odbiorcze nowego budynku ratusza miejskiego. Pod koniec XVIII w. stary ratusz znajdował się już w stanie ruiny, lecz dopiero czasy Królestwa Polskiego pozwoliły pomyślnie odnieść się do tej sprawy. Miasto wnioskowało o pozwolenie na wybudowanie nowego gmachu już latach 20. XIX, lecz zgodę uzyskało dopiero 10 maja 1856 r. Projekt budowli został wykonany w 1853 r. przez budowniczego powiatu piotrkowskiego – Orłowskiego. W planie widniała wysoka na 15,7m. sześciokątna wieża z głównym wejściem i zegarem, z dwoma przylegającymi do niej piętrowymi skrzydłami o długości 13,3 m każde. Dalej wzdłuż dzisiejszej ulicy Narutowicza przewidziano parterowy pawilon na narzędzia ogniowe. Kontrakt na budowę został podpisany 27 maja 1858 r. Prace prowadzone pod nadzorem budowniczego Karola Ropczyńskiego przebiegały w szybkim tempie, więc już w jesieni 1859 r. budynek ratusza był ukończony.
 
11 marca 1904  
Zmarł w Radomsku Feliks Fabiani. Patrz 22 maja 1938 r.
 
14 marca 1863   Do naszego miasta z nowoutworzonym oddziałem wkroczył Teodor Cieszkowski. Rozbroił 8 żołnierzy i zabrał z kasy miejskiej kilka tysięcy rubli, pozostawiając pokwitowanie.
 
14 marca 1863
27 marca 1863
  POWSTANIE STYCZNIOWE 1863
Bitwy i potyczki w Radomszczańskiem:
– 14.III.1863 – Radomsko, dowódca – T. Cieszkowski,
– 27.III.1863 – k/Pajęczna, dowódca – T. Cieszkowski.
 
19 marca 1840  
Urodził się w Płocku w rodzinie urzędniczej Józef Oxiński. Ukończył szkołę agronomiczną na Marymoncie.
W 1860 r. związał się z ruchem spiskowym, brał czynny udział w manifestacjach patriotycznych. W grudniu 1861 r. wstąpił do polskiej szkoły wojskowej w Genui we Włoszech. Powrócił do kraju tuż przed wybuchem powstania. Związał z obozem "Czerwonych". W pierwszych dniach powstania przystąpił do organizowania oddziałów w Sieradzkiem. W pierwszych dniach lutego 1863 r. zajął Uniejów i Widawę gdzie ogłosił dekrety uwłaszczeniowe. Po bitwie pod Przedborzem Oxiński oddał się pod dowództwo E.Taczanowskiego. W sierpniu uczestniczył jako oficer bez przydziału w bojach pod Kruszyną. Od września 1863 r. pełnił funkcję organizatora sił zbrojnych w powiecie kaliskim i konińskim. W marcu i kwietniu 1864 r. działał w Poznańskiem jako organizator wojskowy. 23 kwietnia 1864 r. został aresztowany przez władze pruskie i uwięziony w Kościanie. Po uwolnieniu udał się na emigrację do Francji. W 1872 r. powrócił do kraju. Pracował jako inżynier w Krakowie następnie we Lwowie. Zmarł 13 listopada 1908 r. we Lwowie i tam został pochowany na wzgórzu powstańców 1831 i 1863 r.
 
20 marca 1912  

Urodził się w Noworadomsku  Czesław Kałkusiński ps. „Czechura. Był synem Andrzeja i Bronisławy z domu Adamkiewicz. Kałkusiński ukończył siedmioklasową szkołę powszechną im. Władysława Reymonta, a następnie rozpoczął naukę w męskim Gimnazjum Humanistycznym prowadzonym przez Stanisława Niemca. Naukę kontynuował w Szkole Rolniczej im. Władysława Reymonta w Dobryszycach. W 1935 r. zdał eksternistyczną maturę. Podczas lat nauki nawiązał znajomość z początkującym muzykiem Henrykiem Fajtem. Współpraca, która okazała się być długotrwałą, zaowocowała w tym okresie kilkoma utworami m.in. „Radomsko o zmroku”, „Łzy otrzyj dziewczyno”. Następnie pracował w ośrodkach wychowawczych m.in. w Studzieńcu. Zajmował się pracą artystyczno-oświatową, prowadził na terenie ośrodka teatr amatorski. Tak doczekał okupacji kraju przez wojska niemieckie. W 1940 r. wstąpił do Związku Walki Zbrojnej (od 1942 r. AK) przyjmując pseudonim „Czechura”.  W lutym 1944 r. został aresztowany przez Gestapo. Po szczęśliwej ucieczce wrócił do Radomska. Tutaj dostał przydział do oddziału leśnego dowodzonego przez Floriana Budniaka „Andrzeja”. Po kilku tygodniach został przeniesiony do służby garnizonowej, gdzie pracował nad kontynuacją wydawnictwa zbioru poezji i prozy pt. „Echa Leśne”. Jego najbardziej znane utwory, takie jak „Leśna Somosierra” i „Jędrusiowa Dola”, zostały wydane w podziemiu w 1944 r. Największe uznanie przyniosły mu piosenki partyzanckie „Jędrusiowi dola” i „Wrócą chłopcy malowani”.  Po zakończeniu wojny pracował m.in. jako wychowawca ośrodka w Radzicach k/Opoczna. Zmarł 25 lipca 1988 r.

 

20 marca 1988  

20 marca 1988 r. zmarł w Warszawie Antoni Pajdak, adwokat, działacz niepodległościowy, w l. 1928 – 1930 burmistrz miasta Radomska. Patrz. 7 grudnia 1874 r.

 

30 marca 1833   Urodził się Teodor Leon Cieszkowski w Ochówce na Wołyniu w rodzinie szlacheckiej o patriotycznych tradycjach. Kształcił się na wydziale medycznym Uniwersytetu Kijowskiego. Po przerwaniu studiów udał się w 1861 r. do polskiej szkoły wojskowej w Genui i Cueno we Włoszech. Po wybuchu powstania styczniowego przybył do Ojcowa.
W randze majora pełnił funkcję komendanta placu a następnie dowódcy dywizji kosynierów. Wsławił się w zwycięskiej bitwie o Sosnowiec (7 luty 1863). Awansowany do stopnia pułkownika został mianowany komendantem placu w Dąbrowie Górniczej. Przez dwa tygodnie stał na czele powstańczego państwa w Zagłębiu Dąbrowskim.
Z nowoutworzonym oddziałem dokonał w środku dnia (14 marca 1863) śmiałego ataku na Radomsko. Ścigany przez wojsko nieprzyjaciela powrócił do Zagłębia Dąbrowskiego. Teodor Cieszkowski z garstką ludzi dotarł do Broszęcina, gdzie w dniu 10 kwietnia 1863r. zginął z rąk kozaków.
 
30 marca 1910  

Urodził się w Rzejowicach Stanisław Sojczyński ps. „Warszyc”. W czasie II wojny światowej walczył z okupantem będąc w strukturach AK. Stworzył dobrze zorganizowany Podobwód AK Rzejowice. Od 1942 r. sprawował funkcję zastępcy Komendanta Obwodu AK Radomsko, a także kierował komórką Kedywu. Z 7/8 sierpnia 1943 r. oddziały pod jego dowództwem rozbiły areszt miejski w Radomsku, skąd uwolniły przetrzymywanych tam członków podzmienia zbrojnego. Po wojnie Sojczyński nie złożył broni, powołał do życia Konspiracyjne Wojsko Polskie, które za swój cel obrało sobie walkę z wszelkimi przejawami bezprawia. Dotyczyło to zwłaszcza działaności Urzędu Bezpieczeństwa oraz Milicji Obywatelskiej. Z 19/20 kwietnia 1946 r. jeden z jego oddziałów dokonał ataku na areszt miejski w Radomsku, skąd uwolniono kilkadziesiąt przetrzymywanych przez UB osób. Po tej akcji władza ludowa rozpoczęła szeroko zakrojoną akcję mającą na celu rozbicie struktur KWP i dotarcie do samego komendanta. 27 czerwca 1946 r. Sojczyński został schwytany w Częstochowie przez specjalną grupę "bezpieki". W grudniu tegoż roku skazano go na karę śmierci. Prawdopodobnie został zamordowany na łódzkiej strzelnicy na Brusie dnia 19 lutego 1947 r. Do dziś nie udało się ustalić miejsca jego pochówku, pomimo intensywnych poszukiwań. Pośmiertnie awansowany na generała brygady w 2010 r. Agonia KWP trwała do lat 1948 – 1949.

31 marca 1944  

Oddział AK pod dowództwem Bronisława Skury-Skoczyńskiego „Robotnika” dokonał ataku na niemiecką kolonię Antoniów. Wieś była umocniona, głównym punktem oporu był dom zamieniony na bunkier, a dostępu do niego broniły okopy i zasieki z drutu kolczastego. Nad ranem czołowy oddział Skoczyńskiego znalazł się na 30 metrów od wspomnianego budynku, lecz wtedy Niemcy dostrzegli partyzantów i rozpoczęła się strzelanina. Pomimo początkowo dogodnej sytuacji walka zaczęła się przeciągać. Na nic zdało się wysłanie na rokowania schwytanego miejscowego gospodarza, którzy został natychmiast zastrzelony. Na odgłos warkotu silnikowego, Skoczyński nakazał odwrót. Akcja zakończyła się niepowodzeniem, jeden partyzant został ranny. Atak został przeprowadzony raz jeszcze 5 kwietnia, szczególnie nacisk wywierał w tej sprawie Stanisław Sojczyński, zastępca komendanta AK Radomsko. Niemieccy koloniści przygotowali obronę jeszcze staranniej. Pomimo szczegółowego planu, nie udało się zająć miejscowości. Atak zakończył się klęską, o której przesądziło poważne postrzelenie samego Skoczyńskiego. Przez następne tygodnie „Robotnik” dochodził do zdrowia.

marzec 1945   Stanisław Sojczyński wrócił do Radomska po dwóch miesiącach ukrywania się w Przerąbskiej Pile przed Urzędem Bezpieczeństwa i sowieckim NKWD. W czasie pobytu u siostry pisał listy, w których zawarł credo swoich późniejszych poczynań. W jednym z nich stwierdził: „dopóki istnieje choćby najmniejsza nadzieja i możliwość wykazania Rosji, że jej polityka jest podła, świńska i zaborcza, oraz walki z jej imperializmem […], dopóty w walce tej trwać jest naszym obowiązkiem – nawet za cenę wielkich ofiar”. W szybkim czasie „Warszyc”, bo taki pseudonim przyjął Sojczyński w tzw. II konspiracji, nawiązał kontakty ze swoimi dawnymi podwładnymi. Pierwsze spotkanie odbyło się w domu Bolesława Kila „Ponurego” przy ulicy Sportowej 12. W maju 1945 r. odbyło się zaprzysiężenie dowódców nowej organizacji, która początkowo przyjęła kryptonim „Manewr”, przekształcony kilka miesięcy później w „Konspiracyjne Wojsko Polskie”. Do organizacji napływało wielu ochotników, którzy podobnie jak „Warszyc”, byli ścigani przez nowe władze i uważani za „wrogów ludu”. Dla tych ludzi wojna nie skończyła się 16 stycznia 1945 r., gdy Rosjanie wkroczyli do Radomska – zmienił się tylko wróg.